Sztuczna granica między ludźmi a zwierzętami. Ostaszewska/Tokarczuk/Peszek

Stanisław Michalkiewicz rozważa, czy rozsądne są głosy i opinie, że kobiety powinny rządzić światem.


Pan Stanisław ma wątpliwości, czy to dobry pomysł, a dostarczają ich same kobiety. Choćby Maja Ostaszewska, która w wywiadzie dla Wysokich Obcasów stwierdziła, że świnie mruczą swoim dzieciom jakby kołysanki. Odnosi się także do przemyśleń Olgi Tokarczuk, która stwierdziła, że granica między człowiekiem, a zwierzętami jest postawiona w sztuczny sposób.
Pan Stanisław wypowiada się także na temat słów Marii Peszek, która stwierdziła w jednym z wywiadów, że ludzi jest za dużo i że w Polsce rolę prześladowanych Żydów przejęli geje.

Podobne

Ostatnio poruszane tematy