Dzieje Polski pokazują, że lepiej jest być u siebie na swoim i to jest naturalny wybór ludzi wybitnych, ludzi utalentowanych, niemiernot, niż być setnym czy może nawet i nastym w kolejce do cesarskiego pierścienia.
Rycerze z drużyny Bolesławowej przeszli na samozatrudnienie – to znaczy dostali kawał lasu z kawałem pola



















