Koniec wolności słowa w Polsce

Oto kolejny koniec Demokracji w Polsce. Kaczystowski prezydent Duda nie posłuchał czołowych polityków postępowej Europy i podpisał ustawę medialną.

Na nic zdał się błagalny list szefa Rady Europy, na nic zdały się groźby komisarza Oettingera. Kaczyści zdobyli kolejny bastion postępu. Właśnie skończyły się czasy gdy dziennikarze ramię w ramię z ministrami cenzurowali wywiady. Już nie będzie można usłyszeć szczerych, wzruszających wyznań typu: pani minister kazała powiedzieć, że było bardzo dobrze. Ale lud pracujący miast i WSI przetrwa ten trudny czas. Zawsze przecież można oglądać niemiecką telewizję, która jest tak wolna, że informację o imigracyjno-sylwestrowych gwałtach w Kolonii podała dopiero po 5 dniach. I o taką właśnie wolność walczą polscy demokracji! By żyło się lepiej! By żyło się lepiej wszystkim!

Podobne