Lempart jak Wałęsa

Marta Lempart jest Lechem Wałęsą dzisiejszych czasów.


Te słowa tow. Magdaleny Środy wypowiedziane na antenie stacji TVN48 obiegły cały postępowy świat. Lud pracujący miast i WSI nie wie jednak czy miał to być komplement czy może raczej nikczemna próba dyskredytacji. Nie od dziś przecież wiadomo, że ego Lecha Wałęsy jest niemożliwe do zmierzenia i nie da się go określić nawet w tak dużych jednostkach jak sasiny. Tymczasem radzieckim uczonym we współpracy z amerykańskimi naukowcami udało się odpowiedzieć na pytania, które niepokoiły masy robotnicze i chłopskie w ostatnim czasie. Otóż dokładne badania wykazały, że na manifestacjach aborcyjnych koronawirus nie działa, jest natomiast śmiertelnie niebezpieczny na marszach narodowców. Podobnie zresztą jest z symbolami. Jakiekolwiek błyskawice w rękach reakcji są oznakami nazizmu. Natomiast używane przez postępową lewicę są tylko luźnym nawiązaniem do dawnego logotypu Poczty Polskiej. Bo nawet małe dzieci wiedzą, że prawdziwym powodem wszystkich buntów społecznych są niedostarczone przesyłki, zwłaszcza przed świętami. Naukowcy ustalili również, że jakiekolwiek negatywne określenia używane przez prawicę to zjawisko, które można określić jako mowa nienawiści. Nie dotyczy to jednak postępowo-lewicowych protestów, na których negatywne określenia, nawet te najbardziej wulgarne są po prostu ekspresją i z mową nienawiści nie mają nic wspólnego. A poza tym najważniejszy jest wybór, no chyba, że dotyczy zabijania karpi, hodowli norek i oskładkowania w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Co to to nie. Wszystko ma swoje granice. By żyło się lepiej!

Podobne

Ostatnio poruszane tematy