Nie kolportowałem, bo byłem tylko obserwatorem

Stanisław Michalkiewicz o pierwszym zjeździe „Solidarności” i swoim w nim udziale, o generale Augusto Pinochecie oraz czy przydałby nam się taki polski Pinochet.

A także o wyimaginowanym konflikcie Miłosz – Herbert i stałej deprecjacji Zbigniewa Herberta przez środowisko „Gazety Wyborczej”, o VI plenum KC PZPR i byłym „marszale Polski” Konstantym Rokossowskim, o działaniach wolnościowców w celu pogłębiania socjalizmu i chaosu w państwie, aby doprowadzić do wywołania kryzysu i o rozwoju sytuacji między Polską a Ukrainą

Podobne

Ostatnio poruszane tematy