Ciekawie prawisz. Od wieków w Polsce z dzbanów pito różne napoje. Do tego służą. Nie słyszałem, żeby do tego naczynia załatwiano potrzeby fizjologiczne. W dziwnych warunkach musiałeś żyć, skoro dzban kojarzy ci się z czymś takim. Współczuję
Powiedział pseudointelektualista, który nie osiagnal nawet 1/10 z tego, co Trzaskowski. W czasach, gdy tenże małolat chodził do gimnazjum, ów „dzban”, jak to „pięknie” ujął, zajmował się kwestiami, do których mentzen nigdy nie dorośnie. I kto tu jest dzbanem? Można i trzeba nie zgadzać się z Trzaskowskim. Jednak krytykować go może ktoś, kto przewyższa go wiedzą, doświadczeniem i dorobkiem. A czym może się pochwalić ów żółtodziób mentzen? Ktoś wie?
W przyszłości, panie doktorze proszę o prezyzyjniejsze używanie określeń. Ja bym określił przedmiot tak, jak redaktor Rachoń – naczynie. I dodałbym słówko „nocne”. Wyszłoby jaśniej i bez wątpliwości. No i tak bardziej dworsko.
Czy polski premier jest wybierany w Warszawie, czy może… w ambasadzie obcego mocarstwa? Stanisław Michalkiewicz i polityczne gierki! +1 1 +1 0 +1 0 +1 0 +1 1 +1 0 Facebook Twitter Email...
Czy „America First” to już przeszłość? Stanisław Krajski analizuje najnowsze decyzje Białego Domu. Czy atak na Iran i zaangażowanie w Europie to złamanie obietnic wyborczych, czy może genialna strategia na przyszłość? ...
Czy Przemysław Czarnek naprawdę jest tym, za kogo się podaje? Sławomir Mentzen punktuje najnowszego kandydata PiS na premiera. +1 0 +1 0 +1 0 +1 0 +1 0 +1 0 Facebook Twitter Email...
Światowa gospodarka drży w posadach, a w tle toczy się potężna gra mocarstw! Kto tak naprawdę wyciąga największe korzyści z trwającego chaosu na Bliskim Wschodzie? Dlaczego przedłużający się konflikt to gigantyczny problem finanso...
8 komentarzy
„Dzban” kojarzy mi się potocznie z kiblem a kibel napełnić moża gównem. Chociaż ten „dzban” Już się przelewa.
Ciekawie prawisz. Od wieków w Polsce z dzbanów pito różne napoje. Do tego służą. Nie słyszałem, żeby do tego naczynia załatwiano potrzeby fizjologiczne. W dziwnych warunkach musiałeś żyć, skoro dzban kojarzy ci się z czymś takim. Współczuję
Powiedział pseudointelektualista, który nie osiagnal nawet 1/10 z tego, co Trzaskowski. W czasach, gdy tenże małolat chodził do gimnazjum, ów „dzban”, jak to „pięknie” ujął, zajmował się kwestiami, do których mentzen nigdy nie dorośnie. I kto tu jest dzbanem? Można i trzeba nie zgadzać się z Trzaskowskim. Jednak krytykować go może ktoś, kto przewyższa go wiedzą, doświadczeniem i dorobkiem. A czym może się pochwalić ów żółtodziób mentzen? Ktoś wie?
Uderz w dzban, a pseudoyntlygencja- wybory Czaskowskiego się odezwie…
Ty też załatwiasz się „geniuszu” do dzbana? Współczuję
Wodogłowiem..
W przyszłości, panie doktorze proszę o prezyzyjniejsze używanie określeń. Ja bym określił przedmiot tak, jak redaktor Rachoń – naczynie. I dodałbym słówko „nocne”. Wyszłoby jaśniej i bez wątpliwości. No i tak bardziej dworsko.
Żujący skórę z … rabina popierają pustego dzbana, to wystarczy żeby nie głosować na pustego dzbana.