Fundacja Rodzinna pod ostrzałem dziennikarzy i polityków – Mentzen odpowiada na zarzuty o ukrywanie majątku.
Sławomir Mentzen wraz z doradcą podatkowym Konradem Tonkiewiczem analizują głośny materiał telewizji TVN dotyczący funkcjonowania fundacji rodzinnych w Polsce. Wideo szczegółowo opisuje prowokację dziennikarską polegającą na nagrywaniu pracowników kancelarii z ukrytej kamery pod pozorem fikcyjnego zlecenia od bezdzietnego informatyka.
To jest patologia, że to się tyle czeka, to od razu powinno być rejestrowane, parę dni powinno trwać, a nie kilkanaście miesięcy
Autor nagrania odpiera zarzuty o nadużycia podatkowe, wskazując na identyczne mechanizmy reinwestycji majątku obecne w funduszach inwestycyjnych czy alternatywnych spółkach. Eksperci wykazują błędy w wyliczeniach medialnych porównujących opodatkowanie pracy nauczyciela do zarządzania prywatnym kapitałem zgromadzonym w fundacji. Materiał rzuca nowe światło na problem niewydolności sądów rejestrowych w Piotrkowie Trybunalskim, gdzie przedsiębiorcy czekają na wpis nawet kilkanaście miesięcy. Mentzen podkreśla, że fundacja rodzinna jest narzędziem dostępnym dla klasy średniej, a nie tylko dla najbogatszych biznesmenów czy polityków. W filmie wyjaśniono kwestię jawności rejestrów oraz prawa do prywatności w zakresie posiadanych oszczędności i nieruchomości. Całość stanowi ostrą polemikę z narracją polityczną dążącą do ograniczenia swobody budowania wielopokoleniowego majątku rodzinnego w naszym kraju.














