Petru broni Konstytucji 3 Maja

Co się napisało, to się już nie odpisze – to stara dobrze znana prawda Internetów.

I tak oto cały postępowy świat obiegły słowa Słońca Petru, napisane pospiesznie na Facebooku: „Nasza Konstytucja ma już 225 lat. Druga na świecie, pierwsza w Europie. Trzyma się świetnie, choć PiS uparł się by przeszła przymusowy lifting. Wierzę, że mimo przejściowych „niedogodności” będzie nas chronić przez kolejne stulecia.” Słowa te wywołały niemałe zamieszanie. Bo oto na kilka dni przed wielką manifestacją obrońców Demokracji Ryszard Słońce Petru, pierwszy hipster konstytucjonalizmu, ogłosił, że wciąż chroni nas konstytucja 3 maja. To zaś oznacza, że każdy polski chłop, robotnik i inteligent powinien bronić nie tylko Demokracji, ale i konstytucyjnie zagwarantowanej dziedzicznej monarchii Wettynów. I nawet małe dzieci wiedzą czym to grozi. Kaczyński nie szanuje żadnej konstytucji, także 3 maja, i jest niemal pewne, że prędzej czy później złamie jej zapisy i sam zasiądzie na tronie nakazując, aby tytułować go: z Bożej łaski i woli narodu król polski, wielki książę litewski, ruski, pruski, mazowiecki, żmudzki, kijowski, wołyński, podolski, podlaski, inflancki, smoleński, siewierski i czernihowski, etc., etc. Tym samym spełni się najczarniejszy koszmar tow. red. Michnika. By żyło się gorzej! By żyło się gorzej wszystkim!

Podobne