Dr Jan Przybył opowiada o aluzjach, jakie twórcy filmowi przemycali w swoich dziełach w epoce PRL. Tagi:cenzuradr Jan PrzybyłfilmPRLx.brx.gax.kax.rePrevious ArticlePastisz ostatniej wieczerzy z niebieskim Panem Jezusem na wielkiej srebrnej tacyNext ArticleO życiu w piekle i o Doktorach Kościoła Podobne Zamiast Teodena był Jan III Sobieski 20 września 2026 Czołgowa niespodzianka w bramie twierdzy 13 września 2026 Koniec mitu o nietykalności Germanii 6 września 2026 Zostaw odpowiedź Anuluj pisanie odpowiedziTwój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *KomentarzNazwa * Adres email * Witryna internetowa