Rządy Donalda Tuska walczą z wolnymi mediami o to, aby nie została ujawniona prawda o aferze Polnordu.
Aresztowanie dziennikarza pod lipnym pretekstem ma wywołać efekt mrożący, który zablokuje ujawnianie niewygodnych informacji. Unijni decydenci dali obecnej władzy swoistą licencję na łamanie prawa, byle tylko utrzymać Polskę w określonym jarzmie



















