Przechodząc przez próg kościoła, pamiętajmy że przekraczamy z codzienności – profanum – do miejsca świętego, do sacrum. Zrzućmy więc sandały codzienności na spotkanie z Żywym Bogiem…...

Popularne

Służby meldują sytuację a politycy wybierają plażę
Nowa partia wietrzy wyciągnięte z naftaliny autorytety
Czerwone czapki nagle powędrowały na dno szafy
TV Republika
Wirtuoz intrygi tańczy na własnych sznurowadłach
Kosztowny rów lśni w blasku słońca