Kulisy powstawania pierwszych parafii na dalekim wschodzie.
Przywozili pieniądze w kieszeniach, ryzykowałem, mogli mnie tam gdzieś zwinąć, wszystko mogło być, ale Pan Bóg jakoś to tak pozamykał oczy i wszystko było dobre, nigdy nie braliśmy pieniędzy od żadnych mafii.



















