Czy człowiek to tylko zwierzę rozumne?
Materiał stanowi głęboką analizę filozoficzną dotyczącą natury ludzkiej i definicji człowieka jako zwierzęcia rozumnego. Stanisław Krajski podejmuje polemikę z listem Marka Prokopa, ucznia profesora Gogacza, podważając tezę, że Arystoteles nie uznawał człowieka za zwierzę. Autor wyjaśnia etymologię łacińskiego słowa animal oraz jego ścisły związek z posiadaniem duszy pojmowanej jako zasada życia. W filmie szczegółowo omówiono podobieństwa między ludźmi a ssakami w sferze władz zmysłowych oraz opieki nad potomstwem. Krajski wskazuje na unikalną władzę konkretnego osądu, która pozwala człowiekowi przekraczać bariery czystego instynktu dzięki intelektowi. Ważnym punktem dyskusji jest dogmat o zmartwychwstaniu ciał, który potwierdza, że ludzka zwierzęcość jest integralnym elementem naszej istoty. Widzowie dowiedzą się, dlaczego próba całkowitego odrzucenia cielesności prowadzi do fałszywego obrazu człowieczeństwa. Całość materiału rzuca nowe światło na katolickie rozumienie relacji między sferą duchową a biologiczną w codziennym życiu.
Myśl chrześcijańska, katolicka, jest taka, że człowiek jest tylko wtedy człowiekiem, kiedy jest również zwierzęciem













