Zbluzganie Roberta Lewandowskiego, że jakoby od odbijania głową piłki coś mu się porobiło z mózgiem, to już coś więcej niż standardowa w obozie „obrońców demokracji” podłość.
Rafał Ziemkiewicz
właściwa strona internetu
Zbluzganie Roberta Lewandowskiego, że jakoby od odbijania głową piłki coś mu się porobiło z mózgiem, to już coś więcej niż standardowa w obozie „obrońców demokracji” podłość.