Jeśli Kaczyński mówi „jeśli”

Takiej podłości nie znała historia ludzkości! To miała być cudowna noc demokracji, podczas której cudowne liczenie głosów miało sprawić, że kaczyści stracą większość a siły postępu zawiążą wielką koalicję, w ramach której tow. Kidawa-Błońska miała zostać premierem, Kosiniak-Kamysz – ministrem rolnictwa a Biedroń – ministrem transportu.