Powstanie Warszawskie, Powstanie Listopadowe, Powstanie Styczniowe, Monte Cassino… Co łączy te wydarzenia?
Czy nie to, że ŻADNE z nich nie zakończyło się sukcesem i wynikiem pozytywnym dla Polski i Polaków? Jak to jest, że wpycha nam się w oczy, uszy i gardła fakty historyczne, które pokazują WYŁĄCZNIE przegrane zrywy, rozlewaną na próżno polską krew i wielkich Polaków, którzy „za wolność waszą” tracili swoje życie? Czy to przypadek?
+1
+1
+1
1
+1
+1
+1