Gdybyście Państwo te pieniądze, które ZUS Wam zabiera (bo to się nazywa „składką” dla zmylenia przeciwnika, żeby się nie nazywało „podatkiem”) – gdybyście sobie włożyli te pieniądze na konto czy w coś zainwestowali, to oczywiście Wasze zyski byłyby krociowe, zwłaszcza w zestawieniu z tą nędzą, która jest prognozowana dla wszystkich, którzy w tym systemie partycypują…
+1
+1
+1
+1
+1
+1